Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~kefcio

z tym płonięciem to kojarzy mi się motyw z jakiegoś filmu, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć...hm. bardzo mi się podoba ta gra słów.


hm. coś w sobie ma.


no nie wiem. brak mu jakiejś plastyczności. najmniej pierwsza. ten oddech nerwowo przeciskający się przez żaluzję jakoś mi nie brzmi. Literówka w "parE słów". a w ostatniej zdecydowanie za dużo tego światła. w jednej powtórzone trzy razy.


hm. ten fragment niesamowicie mnie porywa:
Słońce nad nami, auta pod nami, my pomiędzy.
Wystarczyło tylko być pomiędzy i słuchać.
Słuchaliśmy wtedy dźwięku ulicy, niczym wiejskie dzieci szemrzącego potoku
w czasie pikniku. Z tym że u nas, to właśnie dźwięk ulicy był ciszą miasta.

początek i koniec też. druga część właściwie w całości.

gdyby nie to, że z nieokreślonych przyczyn drażni mnie parę fragmentów, jak ten początkowy o rozumieniu istoty przyjaźni i i te trzy:
To zabawne, wygląda na to, że gdy czuje się nagłą pustkę w życiu,
brak pomysłu, czy chwilową wątpliwość celu, wystarczy wsiąść do autobusu
i puścić się z nim w drogę. Niszczy to to paskudne uczucie zastoju.

no i Giewont, ale to dlatego, że jest dla mnie trochę jak krupówki czy rynek w Krakowie, przez który codziennie muszę się przedzierać na rowerze- zamiast kojarzyć się z górską przestrzenią, kojarzy mi się raczej z plagą turystów i komercją. ale to już bardzo osobista niechęć.

już, już dążę do końcagdyby nie tych parę momentów, trafiałby we mnie, jak truskawka w czekoladzie, albo gingers w upalny dzień- idealnie.


końcówka bardzo.


ojej. widzę tu coś smutnego?


hm. tak się mi wydaje, że dokładnie tak myślę.


hm. bardzo ciekawe. sny i nie mieszczenie się mają ze sobą coś wspólnego?


jem go od hibiskusa, jak delikatną czekoladę, która się rozpływa.


koniec jest super. jak delikatne głaskanie przez godzinę, żeby w ostatniej minucie pierdolnąć :D


nie wiem. może jestem trochę za głupia, ale ten wiersz jest o uciekającej szklance, która nie może uciec?no biedna szklanka, ale tak bez złośliwości. dużo literek, a tą treść dałoby się zmieścić w dwóch strofach.


hm. podoba mi się, chociaż czegoś za dużo jest w środku.


kurczę. to też. choć to tak, jeden tekst na rok?


hm. cóż. świetne to jest.


znam ten wiersz w sobie.


od czwartku wiosna.


ten tak prawdziwie, naprawdę, podoba mi się.


teraz, jak spotkam kota, będzie już innym kotem, niż byłby przed przeczytaniem.


tak. takie to spójne i płynące.


Tux, długo mnie tu nie było i po tym wierszu, mam wrażenie, że sporo ominęło.


podoba mi się


oj, kusi


podoba mi się


hm. podoba mi się całość.
nie podoba przejście w drugiej zwrotce, te dzieci po charakterach bez żadnego przecinka.

najbardziej podoba mi się trzecia.



pierwsza cudowna.



1 2 3 4 5 6 ... 57 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt